Dom Sport Hubert Kulczyński OD PAKAMERY DO MISTRZOSTWA ŚWIATA w kulturystyce cz.3

Hubert Kulczyński OD PAKAMERY DO MISTRZOSTWA ŚWIATA w kulturystyce cz.3

6 min odczyt
0
0
1,670

Próba za próbą

Później, w ciągu najbliższych lat nabrał, jak sam mówi – manii sprawdzania się pod kątem nabytej siły.

– Na szczęście to już tylko wspomnienie! – śmieje się teraz Hubert. – Dobrze, że nie zdążyłem złapać jakiejś beznadziejnej kontuzji podczas bicia swoich rekordów.

Hubert Kulczyński
Hubert Kulczyński

A swoją drogą, rekordy były i to nie byle jakie, szczególnie dotyczyły prób siłowych na nogi. Zresztą mięśnie nóg okazały się najbardziej podatne na rozwój, o czym świadczą wyniki z tamtych lat. Hubert potraf ił mianowicie wykonać 3 przysiady z ciężarem 200 kg na grzbiecie, natomiast ze 130-kilogramową sztangą trzymaną z przodu robił serie składające się z 8 powtórzeń.

Tylko pozazdrościć! Obecnie, mimo że wyniki siłowe nie są dla Huberta priorytetem, obciążenia treningowe wzrosły jeszcze bardziej. Jest to raczej efekt„uboczny” wielu lat treningów i adaptacji mięśniowej.

Ciężka praca popłaca

Ćwiczy 5 razy w tygodniu po 1-1,5 godziny. Podkreśla, że wraz z wiekiem jego metabolizm już nie jest tak szybki, jak wtedy, kiedy miał 20 lat, czy choćby jeszcze kilka lat temu, więc trening cardio jest obecny (choćby w najmniejszym wymiarze) przez cały role. Również trening siłowy od samego początku nie był przypadkiem a ukierunkowany na uzyskania idealnej sylwetki z uwzględnieniem jej proporcji.

I faktycznie taka metoda sprawdziła się w 100%, bo pierwszy występ Huberta na Debiutach Kulturystycznych w roku 2013 przyniósł mu zwycięstwo w kategorii „kulturystyka klasyczna” w grupie do 180 cm wzrostu. Jakby i tego było mało, sukces uległ podwojeniu, bo na tych samych zawodach został zwycięzcą kategorii open, co od razu ustawiło go w szeregu pretendentów do najlepszych miejsc na mających odbyć się w miesiąc później mistrzostwach Polski.

Po mistrzowskim debiucie uzyskał swój pierwszy tytuł mistrza Polski.

Dobry nauczyciel

Komentując swój sukces, Hubert podkreślał wtedy rolę, jaką odegrał Radek Słodkiewicz w tym jego osiągnięciu:

– Radek pomógł mi w urzeczywistnieniu sportowego marzenia i jestem mu za to bardzo wdzięczny!

Ba, okazuje się, że nie tylko Radek! Na liście osób, które wsparły go w dążeniu do zajęcia jak najlepszego miejsca w zawodach znalazła się też ukochana dziewczyna Natalia, z którą w roku 2016 wziął ślub. Oni wszyscy uwierzyli w Huberta i od czterech lat mogą świętować jego nieustającą serię sukcesów.

Kto w ciągu ostatniego ćwierćwiecza mógłby mu „zagrozić” w rankingu najlepszych zawodników? Chyba tylko Robert Piotrkowicz, gdyby do dziś pozostał w lidze amatorskiej. Jednak z chwilą, gdy Robert „wypisał się” z kręgu amatorów i przeszedł na zawodowstwo, liderem pozostaje Hubert i trudno byłoby uwierzyć, że w ciągu najbliższych lat mógłby oddać komukolwiek palmę pierwszeństwa. Chyba, że Hubert pójdzie w ślady Roberta, a nowo powstała kategoria w lidze pro, Classicphysiąue stanie się kolejnym krokiem na drodze sportowej kariery dlatego ambitnego zawodnika…

Jan Olsza

Kilka dni po udzieleniu tego wywiadu Hubert podpisał kontrakt IFBB Professional League i już 18 listopada będzie miał tam swój debiut w kategorii Classicphysiqe na zawodach FerrignoLegacy – zawody Luo Ferigno w Paam Springs Kalifornia.

Spis Treści:

Hubert Kulczyński OD PAKAMERY DO MISTRZOSTWA ŚWIATA w kulturystyce cz.1

Hubert Kulczyński OD PAKAMERY DO MISTRZOSTWA ŚWIATA w kulturystyce cz.2

Hubert Kulczyński OD PAKAMERY DO MISTRZOSTWA ŚWIATA w kulturystyce cz.3

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Sport

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Modne upięcie włosów

Wykorzystując gumki do włosów można stworzyć bardzo wiele ciekawych stylizacji. Często są …